wtorek, 28 maja 2013
Wtorek jakoś przeżyłam-Najlepszy w-f ♥
Fajnie było w szkolę.Dzisiaj np. Kinga dała Mikołajowi cwiczenia.Później z Kaśkiem gadałyśmy że Kinga nadal się w nim kocha,a to prawda-i rzecz jasna i widoczna.Albo jak on cokolwiek powie to Kinga zaczyna się ryc.Jak to Kinga,w sumie :P A dlaczego lubię w-f? Bo z Kasią mamy taką naszą "modlitwę" he,he.Cały w-f się przytulałyśmy...Aż w końcu ten wredny nauczyciel nas rozdzielił bo Kasiek przeszedł dalej,a ja nie ;( Jutro też ma byc spoko! Jutro Kasiuniek do mnie przychodzi♥No,wiem zowu krótka notka ale cóż ;P
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz